W szklarni

Uprawa w szklarni to sposób na to, żeby pozyskać warzywa ciepłolubne. Latem takie warzywa rosną w naszej szerokości geograficznej w gruncie, natomiast w innych porach roku możliwa jest ich uprawa w szklarni. Zresztą, uprawy szklarniowe prowadzi się już niemal przez cały rok.

Niektórzy ogrodnicy twierdzą, że warzywa szklarniowe są mniej zanieczyszczone niż te, które pochodzą z pola. No cóż, coś w tym na pewno jest, gdyż atmosfera jest rzeczywiście zanieczyszczona, więc owe zanieczyszczenia z opadami dostają się do gleby, a stąd do roślin, które przecież spożywamy. No cóż, to ewidentnie jeden ze znaków czasów, w jakich przyszło nam żyć. Zwracamy już coraz baczniejszą uwagę na to, co jemy, ale praktycznie nie da się wyprodukować nieskażonej żywności, bo środowisko, w jakim funkcjonujemy jest po prostu mocno zanieczyszczone.

W pewnym momencie człowiek uznał, że może wszystko i efekt jest taki, że matkę-naturę już niemal zniszczyliśmy. Ale ta kwestia to już temat innego artykułu, my tymczasem wróćmy do meritum niniejszych rozważań, bo nieco odbiegliśmy od niego. Zatem do rzeczy. Uprawa w szklarni to przede wszystkim domena producentów warzyw czy kwiatów, ale i przeciętny Kowalski takie uprawy również ma na swoim koncie. Oczywiście jest to produkcja li tylko na swoje potrzeby, ale zawsze. Dla wielu osób to zajęcie, które dostarcza im sporo satysfakcji, bo cóż może smakować lepiej jak nie pomidory czy ogórki z własnej szklarni. Toż to poezja! Te warzywa ciepłolubne doskonale udają się w warunkach szklarniowych, jeśli tylko o nie odpowiednio zadbamy. Sprawa wcale nie jest taka prosta, jak by się mogła komuś wydawać.

Ludzie niejednokrotnie widzą tylko zwisające grona dorodnych pomidorów, strąki papryki czy piękne ogórki, nie zastanawiając się zupełnie przy tym, ile pracy i energii trzeba było włożyć w uprawę. Szklarnia, owszem, może być źródłem satysfakcji i smacznych warzyw, ale wcześniej trzeba wykonać w tym miejscu bardzo wiele pracy.

Niemniej jednak gros osób decyduje się na uprawy szklarniowe, by w ten sposób zapewnić sobie ekologiczne warzywa i to przez całe lato. A nadmiar pomidorów można przecież zagospodarować. Te warzywa doskonale nadają się na przetwory. Można z nich robić przeciery, sosy, można też całe pomidory wekować, by zimą móc cieszyć się ich pysznym smakiem. Tak samo jest z papryką. Ta nadaje się zarówno do marynowania, jak i do zagotowania w słoiki. Taka mieszkanka paprykowo-pomidorowa to baza do zupy typu krem czy też węgierskiego leczo. A zimą takie rzeczy smakują przecież bardzo dobrze.